Obiecałam, że o Kaliszu jeszcze będzie, a zatem.. ;)
Wbrew lekkim obawom, udało mi się nie zaspać.. wstać po tych 4 godzinach.. i stawić się na czas na dworcu - o tej, jakże barbarzyńskiej porze.
Zdążyłam na pociąg do Gniezna. Stamtąd odebrali mnie znajomi i już autem pojechaliśmy wszyscy razem do Kalisza, na II Kaliski Festiwal Ognia.
"Wszyscy razem" - to znaczy dwuosobowa reprezentacja drużyny Chmurnicy, ja na doczepkę oraz dwójka naszych "dostawców" na imprezę, którzy na niej nie zostawali.. (A miało być nas ponoć piętnaścioro luda! ;)
Ale co tam - ja dotarłam! Wpasowaliśmy się zresztą tym składem całkiem nieźle w kameralność imprezki, bo malutka była, ale miało to swój urok.
(Nie potykać się o turystów i widzieć coś dookoła oprócz ich pleców, miła odmiana ;)
Pogoda była przecudowna (pomijam nocny ziąb, ale też jakoś dałam radę, sprawdzoną metodą "2 pary skarpetek i postawny kolega u boku" ;)nastroje sympatyczne, żarcie rewelacja (..te ryby wędzone!!!:) program ok.. no, muszę przyznać, że naprawdę miły weekend i dobre zakończenie sezonu 2011.
Dzięki, Werbel! ;)
Co się działo według programu, można sobie poczytać tutaj:
http://www.calisia.pl/articles/11999-ii-kaliski-festiwal-ognia
A tu już mniej oficjalnie, czyli "to, co tygrysy lubią najbardziej" - zasłyszane i zaobserwowane sytuacyjki... ;)

*Uwaga: imiona dobrane przypadkowo!
Oraz:

Pro ČESKOU VERZI - klikněte dolu na "komentarze"!
(a prosim, jestli bych me nekdo neopravil chyby?.. ;)
Zdenku, Martine a dalsi,
OdpowiedzUsuńPreklad druheho komiksu pro vas ;)
1. "KALISZ 2011 - Ostatnia"
Kalisz 2011 - Posledna
2. W Kolejce po jadło...
Ve fronte na jidlo...
3. Przepraszam, pani ostatnia?
Prominte, vy jste posledny?
4. Tak... // Hmm?...
Ano... //Hmm?... ;)
5. No bez przesady! Nie taka znowu ostatnia!
Ale bez nadsazky! Uz ne takova uplne posledna!
A ted' pozor deti! :) "ostatni" muze v polstine znamenovat:
a) doslova - posledny
b) metaforycky - nejhorsi, nejvic osklivy, atd.